Heej :o
Dziś byłam na takich badaniach. Czyli pobieranie krwi i rendgen pleców. I co się tam działo....=< Jak mi już pobrali krew to chwile poczekałam ok myślał am i poszła z moją babcią do do jakieś tam kolejki nie ważne. No i wtedy zrobiło mi się czarno przed oczami, a rano nic nie jadłam i nagle zendlałam. Nie wiem co się potem stało, ale trwało to jakieś 10min. Potem się obudził am i ja tak się budzę a na demną tutaj 2 panie. Jedna mi wózek przyniosła, a druga ciepłą wodę z cukrem:D Ale już jest nawet OK tylko głowa mnie boli i plecy. Dobra to wszystko i pa