Witam
Wczoraj nocowała u mnie przyjaciółka. Zasnęłyśmy tak po 24. W nocy było nam strasznie gorąco i ciągle poprawiałyśmy sobie kołdry. Fajnie było.Niestety nie mam z nia żadnych zdj., bo ona nie lubi jak się ją kręci lub robi jej zdj i się gdzies to potem wstawia. Gralyśmy na tablecie, komputerze. Byłyśmy też w kościele. A teraz to się załamałam. Znowu sybie strasznie śnieg! A w tamtym roku vczyli 17 marca byłam u moich dziadków i bawiłam się w ogródku w krotkim rękawku i spodenkach. Ciepło było. A teraz co? Pomarzyć sobie tak tylko teraz mogę. Dziś nic takiego nie było. Od 9.00 do 15.32 byłam sama. Posprzątałam domek ubrałam się i grałam. Na dworze jest ~2 stopnie C. Teraz dodam fotki lub fotkę. I jestem w kuchni.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz